"Obsesja" - film, który porusza, czeka w SWEET.TV!

"Obsesja" - film, który porusza, czeka w SWEET.TV!

Filmy grozy z reguły mają o wiele węższe grono odbiorców niż kino akcji, komedie czy romanse. Nikogo to nie dziwi - nastrój niepokoju i strachu nie są odczuciami, które wprawiają w dobry nastrój i poczucie komfortu. Jednak najnowsze dzieło Curry’ego Barkera z hukiem przełamało schemat i mimo swojego mrocznego klimatu trafiło do rzeszy widzów spoza targetu. Dlaczego tak się wydarzyło i czy tytuł faktycznie ma aż taki potencjał? Już teraz możecie przekonać się sami - premiera prosto z kina czeka na Was do kupienia lub wypożyczenia w SWEET.TV!


Uważaj, czego pragniesz, czyli o czym opowiada “Obsesja”
Bear, młody chłopak borykający się z własnymi demonami, wiedzie spokojne życie w małym miasteczku. Od lat jest zadurzony w Nikki, dziewczynie z tej samej paczki znajomych. Nie ma pewności, czy uczucie jest obustronne, więc wiedziony rezygnacją i nudą wypowiada życzenie, które za sprawą magicznej zabawki ziszcza się natychmiast. Nikki zakochuje się w nim i zaczynają tworzyć parę. Nie jest to jednak typowy filmowy związek, bo choć z początku wydaje się, że motyle w brzuchu i wzajemna fascynacja będą stanowić dobry fundament, Nikki zaczyna prezentować cechy, o które Bear nigdy by jej nie podejrzewał…


Coś nowego, coś starego, czyli o obsadzie i twórcach
Mogłoby się wydawać, że w gatunku horroru niewiele nowego można jeszcze wymyślić. Od początków kina opowieści grozy były przenoszone na język filmu w różnych konfiguracjach i od dawna nie odkryto zakamarków, które jeszcze nie zostały wyeksploatowane. Jednak w tym przypadku, choć tropy wiodą nas przez dobrze znane w kinie grozy motywy obłąkańczej fascynacji i ludowych baśni, są one ukazane z perspektywy współczesnego ujęcia manipulacji, związków i relacji z najbliższymi. Nawet figura final girl (postać kobieca w horrorach, która jako jedyna lub jedna z nielicznych uczestniczy w wydarzeniach do końca, np. Sidney Prescott z serii “Krzyk” i Laurie Strode z “Halloween”) jest tu zarysowana w zupełnie niespodziewany, odświeżony sposób.

Niezaprzeczalnym atutem dzieła jest obsada, która w perfekcyjny sposób odgrywa powierzone role. Emocje, które prezentują na ekranie - od strachu, przez niepokój, zakochanie i narastający lęk - dodatkowo podbijają w widzach ciekawość, jak właściwie skończy się ta historia. Choć aktorzy - w głównych rolach Inde Navarrette i Michael Johnston - nie są naturszczykami, nie da się zaprzeczyć, że ich warsztat w połączeniu ze świeżością ekranową przysparzają dodatkowej wyjątkowości postaciom. 

Reżyser i zarazem scenarzysta, Curry Barker, to młody (w chwili kręcenia “Obsesji” miał 25 lat) i zdeterminowany twórca, który uwierzył w swój pomysł i doprowadził do jego realizacji. Razem z Cooperem Tomlinsonem (którego również możemy zobaczyć w filmie) zaczynali karierę od tworzenia krótszych form na platformie YouTube. Tam ich twórczość została dostrzeżona przez producenta, który zaprosił ich do współpracy przy pełnometrażowym dziele. 

Ten przypadek wpisuje się w widoczny od jakiegoś czasu trend zrównania twórczości internetowej i mediów tradycyjnych oraz coraz swobodniejszego przepływu artystów między nimi. Podobnie jak w przypadku braci  Danny’egi Michaela Philippou (twórcy “Mów do mnie!” i “Oddaj ją”, również pierwsze kroki stawiali na YouTube), ryzyko podjęte przez wytwórnię opłaciło się - przy zaangażowaniu początkowego budżetu 750 000 dolarów, “Obsesja” wygenerowała około 450 milionów dolarów boxoffice. 


Wakacyjny hit w SWEET.TV
Nie musisz narażać się na spoilery, ani czekać, aż film pojawi się w dystrybucji telewizyjnej. W SWEET.TV ten wyjątkowy hit możesz już teraz kupić lub wypożyczyć i oglądać na ulubionym urządzeniu. Solo lub podczas maratonu ze znajomymi, na telefonie w podróży lub na Smart TV w salonie. Kliknij w link i przekonaj się, że miłość czasem faktycznie bywa ślepa.

Jeszcze więcej wiadomości ze świata TV