Aleksander
205 minut
Opis
331 rok przed naszą erą. Słynna w całym starożytnym świecie falanga macedońska rozwija szyk. Lśnią groty długich, blisko 5 – metrowych włóczni, promienie słońca odbijają się od tarcz, hełmów i nagolenników. Pancerną falangę tworzą doświadczeni żołnierze, weterani zwycięskiej kampanii wielkiego wodza. Niektórzy pamiętają służbę u ojca Aleksandra, Filipa II. Ich serca wciąż rozpala gniew przeciw Persom, których złotem, jak niesie wieść, opłacono morderców starego króla. Lecz tym razem nawet te stare wygi czują niepokój. Tu, pod Gaugamelą nad górnym Tygrysem, u wrót Babilonu, dostrzegają potęgę przeciwnika. W sercu swego terytorium król perski Dariusz zgromadził siły znacznie przewyższające liczebnością nieco ponad 40 – tysięczną armię Aleksandra. Są wśród nich oddziały łuczników, ciężkozbrojni, kawaleria oraz budzące grozę rydwany bojowe. Macedoński wódz rozumie powagę sytuacji. W pysznym hełmie zdobionym kolorowymi pióropuszami, na bojowym rumaku Aleksander objeżdża szyk falangi. Zwraca się wprost do towarzyszy broni, zagrzewa do walki. Z dziesiątków tysięcy gardeł rozlega się bojowy okrzyk, w powietrzu słychać świst potrząsanych włóczni. Już za moment dwie wielkie armie starożytności zewrą się w śmiertelnej walce. Ta bitwa ma zdecydować, czy Aleksander zdoła przejść do historii jako jeden z największych zdobywców w dziejach cywilizacji, czy też ulegnie przewadze przeciwnika, zmiażdżony potęgą perskiego imperium... Postać Aleksandra Wielkiego budziła fascynację znanego reżysera Olivera Stone'a już od lat dzieciństwa. Marzeniem twórcy między innymi "Plutonu", "The Doors", "Urodzonych morderców" czy "JFK" była ekranizacja opowieści o tym bohaterze. Na plan filmu Stone zaprosił wiele gwiazd Hollywood. W rolę pięknej i groźnej Olympias, matki Aleksandra, wcieliła się uważana za jedną z najbardziej seksownych kobiet na świecie Angelina Jolie. Ojca tytułowego bohatera zagrał Val Kilmer. Christopher Plummer wystąpił w roli królewskiego nauczyciela, sławnego filozofa Arystotelesa, zaś narratorem epickiej opowieści jest sam sir Anthony Hopkins.